Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Mamy nowe defibrylatory AED 2019/05/09 21:09 #184562

W Polsce sukcesywnie wdraża się programy powszechnego dostępu do defibrylacji....

Miasto wzbogaciło się o cztery defibrylatory AED. Nowe urządzenia ratujące życie niebawem pojawią się w instytucjach najczęściej odwiedzanych przez mieszkańców. Będą dostępne w Urzędzie Miejskim przy ul. Parkowej 2 i Smolenia 35, Biurze Promocji Bytomia (Rynek 7) i Urzędzie Stanu Cywilnego (Olejniczaka 22).

Czytaj więcej...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mamy nowe defibrylatory AED 2019/05/09 22:30 #184563

Agora, dworzec autobusowy, plac Sikorskiego to miejsca w których takie urządzenia powinny wisieć a nie w urzędzie stanu cywilnego który jest na uboczu i dostęp do tego urządzenia jest znacznie ograniczony ze względu na godziny pracy. Urządzenia lokowane w miejscach łatwo dostępnych a znając życie, że w przypadku konieczności ich użycia po za urzędem nie zostaną wydane albo ich lokalizacja będzie utrudniona ze względu na możliwość kradzieży.
Swego czasu (i chyba do dziś) w MBP nie ma węży gaśniczych w wyznaczonym miejscu tylko są w magazynie bo kradli w przypadku konieczności ich użycia trzeba udać się do pani w portierni po sprzęt gaśniczy.
Pic na wodę aby kolejny raz pokazać że niby coś się robi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mamy nowe defibrylatory AED 2019/05/10 11:36 #184565

Szanowny kolego! Zanim się coś napisze byłoby dobrze uczynić to w zgodzie z faktami. Otóż w MBP w Bytomiu już od 11 lat, czyli od chwili remontu, jest nowa, w całości wymieniona instalacja p. poż. , w skład której wchodzą również urządzenia gaśnicze zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami. Dotyczy to oczywiście także węży gaśniczych, które są fabrycznie zabezpieczone przed kradzieżą a poza tym nie stanowią już tak atrakcyjnego łupu jak te stare, tzw parciane, często używane jako materiał na uprząż, ponieważ są zupełnie inaczej skonstruowane. Sytuacja, którą opisujesz istotnie miała niegdyś miejsce, lecz sposób uchronienia węży przed notorycznymi kradzieżami podpowiedzieli sami... strażacy. Wyszli oni z założenia, że lepiej pobrać wąż z jednego ale pewnego miejsca i następnie podłączyć go do hydrantu, aniżeli otworzyć skrzynkę i stwierdzić, że nie ma co podłączać. Zwróć kolego uwagę, że do dzisiaj w wielu miejscach gdzie istnieją stare hydranty (zdarza się to np. w niektórych szpitalach lub szkołach) administratorzy zamykają je na kłódki, broniąc się w ten sposób przed złodziejami. To sposób niedozwolony ale skuteczny. Wierz mi, że w razie pożaru kłódka taka nie stanowi dla strażaków żadnej przeszkody.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Robert CzykielGhost
Bytomski.pl - 2019 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone